piątek, 24 czerwca 2011

STRESUJĄCE ZAJADANIE S T R E S U - NIE DAJ SIĘ NERWOM !!!

Każdy z nas w zupełnie inny sposób reaguje na stres - niektórzy muszą się wyżyc jeżdżąc na rowerze, grać w koszykówkę (zwłaszcza mężczyźni), inni się złoszczą - wykrzykując swą złość w poduszkę, jedni nie mogą jeść - wręcz są sparaliżowani stresem, a drudzy wręcz przeciwnie - zajadają stres, produktami, które tylko nawiną się im pod rękę.
Fot. Ojoimages
Jak to jest z tym zajadaniem stresu ???
Kiedy jesteśmy zestresowani czujemy się bezradni – przynajmniej w pierwszej fazie, zanim zaczniemy racjonalnie myśleć, w jaki sposób rozwiązać zaistniały problem. Brak poczucia kontroli nad własnym życiem powoduje, że zaczynamy szukać pewnych substytutów, które sprawią, że tę kontrolę odzyskamy.
Kiedy czujemy się źle, nasz umysł wypełniają negatywne emocje, sięgamy po coś, co choć na chwilę sprawi, że poczujemy się lepiej. I tak jedzenie ma nową rolę - wybawiania nas z opresji (nadmiernego stresu).
Większość przekąsek, którymi zajadamy stres, rzeczywiście dobrze działa na nasz układ nerwowy. Od lat bowiem naukowcy przekonują o zbawiennym wpływie czekolady na nasze samopoczucie. Czekolada jest źródłem węglowodanów, które dostarczają organizmowi energii, zawiera również cynk i selen, które podnoszą poziom endorfin (redukujących stres) oraz aminokwasy, które biorą udział w wytwarzaniu serotoniny (hormonu szczęścia). Oprócz tego zawiera lecytynę, która wzmacnia pamięć i zwiększa koncentrację uwagi. Biorąc pod uwagę naukowe argumenty, rzeczywiście podjadanie nie powinno być traktowane jako problem. Ale niestety często niewinne przegryzienie czekolady staje się po pewnym czasie stałym elementem rozwiązywania stresowych sytuacji i tutaj zaczyna się problem.

Zajadanie stresu jest niczym innym, jak podarowaniem sobie jakiejś przyjemności z powodu przykrych emocji, jakie nas spotykają. Ma też to inne właściwości terapeutyczne – siadamy spokojnie, robimy sobie kawę, zajadamy słodkości lub inne rzeczy, uspokajamy oddech, zwalniamy pracę serca, odrzucamy nieprzyjemne myśli, odpoczywamy. Te wszystkie czynniki składają się na ogólne skojarzenie, że się relaksujemy.
Trudne sytuacje są nieodłącznym elementem naszego życia, dlatego też stres towarzyszy nam na każdym jego etapie. Im wcześniej nauczymy się z nim walczyć, tym szybciej i łatwiej pozbędziemy się jego przykrych następstw, jakimi są, między innymi, zbędne kilogramy. Im częściej będziemy bowiem sięgać po jedzenie w sytuacjach stresowych, tym łatwiej będzie nam szukać takich sytuacji, ponieważ każda z nich będzie pretekstem do jedzenia, które będzie kojarzone z przyjemnością, czyli nagradzaniem siebie.
Dlatego istotne jest, aby nie przeoczyć momentu, w którym jedzenie staje się uzależnieniem i poprowadzi do nadwagi. Zaspokojenie głodu jest jedną z podstawowych funkcji życiowych i osoba, która ma problem ze zajadaniem stresu, może nawet nie zauważyć, kiedy posiłki przeradzają się w patologiczne jedzenie.
Obserwuj siebie - jak jesz i kiedy jesz najwięcej
Jeśli w sytuacjach zdenerwowania sięgasz po przekąski, mimo, że nie jest głodna to sytuacje takie powinny byc alarmem dla Ciebie. Jeśli często tłumaczysz się przed innymi, że zjadłaś jakąś rzecz tylko dlatego, że byłaś zła i starasz się  aby w pracy, w torebce, w biurku, w domu, zawsze było coś, co można by przegryźć na wypadek stresu to jesteś na najlepszej drodze do NADWAGI !
Kiedy nie zaspokoisz tej potrzeby, jesteś poddenerwowana, sfrustrowana. I tak, z biegiem czasu, coraz częściej sięgasz po smakołyki, nadając im określone znaczenie, co przybiera formę nałogu.

Aby pozbyć się tej niekorzystnej dla zdrowia psychicznego i fizycznego, sytuacji, należy najpierw sobie uświadomić, że ten problem rzeczywiście ma miejsce. Staje się to wówczas, kiedy osoba zajadająca stres ma coraz większe poczucie winy z powodu jedzenia oraz odczuwa fizyczne symptomy: ociężałość, apatię, ospałość, lenistwo. Jeśli problem został zdiagnozowany, można zacząć działać, aby się go skutecznie pozbyć. Po pierwsze należy o tym z kimś porozmawiać. Wyrzucenie z siebie swoich lęków, obaw nie tylko ma właściwości terapeutyczne, lecz również może być drogą do zwrócenia się o pomoc do drugiej osoby. Jeśli nasza koleżanka lub kolega też ma takie skłonności i chce z nimi walczyć, jest to świetna okazja, aby rozpocząć tę walkę wspólnie. Nic tak bowiem nie motywuje jak działanie w grupie. Dobrym rozwiązaniem jest również zastanowienie się, jakie konsekwencje będziemy ponosić, jeśli nie zmienimy naszego zachowania. Wizja ciężkich chorób, zmniejszenia atrakcyjności fizycznej oraz wydolności organizmu może być bardzo przekonywująca dla naszej psychiki.
W zwalczaniu każdego nałogu najważniejsze, aby osoba uwikłana w problem zdawała sobie sprawę z powagi sytuacji oraz konsekwencji, jakie to za sobą niesie oraz miała motywację do podjęcia walki.

Stres jest największym wrogiem szczupłej sylwetki. Gdy jesteś w napięciu, sięgasz po cokolwiek – batonik, pizzę, parówkę. Nawet nie zastanawiasz się, czy jesteś głodna (a nie jesteś!). W stresie organizm zwiększa poziom kortyzolu, hormonu, który sprzyja odkładaniu się tłuszczu, pojawiają się problemy ze snem. Jesteś więc zmęczona, organizm domaga się energii. Dostarczasz mu jej, i to więcej, niż potrzebuje.

Więcejhttp://www.se.pl/kobieta/psychologia/zajadanie-stresu_96400.html
Stres jest największym wrogiem szczupłej sylwetki. Gdy jesteś w napięciu, sięgasz po cokolwiek – batonik, pizzę, parówkę. Nawet nie zastanawiasz się, czy jesteś głodna (a nie jesteś!). W stresie organizm zwiększa poziom kortyzolu, hormonu, który sprzyja odkładaniu się tłuszczu, pojawiają się problemy ze snem. Jesteś więc zmęczona, organizm domaga się energii. Dostarczasz mu jej, i to więcej, niż potrzebuje

Więcej
http://www.se.pl/kobieta/psychologia/zajadanie-stresu_96400.html
Stres jet największym wrogiem szczupłej sylwetki -gdy jesteś w napięciu - sięgasz po cokolwiek: batonik, pizzę, parówkę, czekoladę itp. Nawet nie zastanawiasz się czy jesteś głodna (a nie jesteś !).
W stresie organizm zwiększa produkcję kortyzolu, hormonu, który sprzyja odkładaniu się tłuszczu, pojawiają si problemy ze snem. Jesteś więc zmęczona, organizm domaga się energii- dostarczasz mu jej i to więcej niż potrzebuje.
8 najważniejszych zasad:
1. Nim sięgniesz po jedzenie, zastanów się, dlaczego to robisz. Jesteś zdenerwowana, smutna, podekscytowana? Chcesz sobie dać nagrodę, wlepić karę? Nie tędy droga! Lepiej zamknij lodówkę i wybierz się na spacer, posłuchaj ulubionej muzyki, obejrzyj zdjęcia z wakacji albo zrób 10 głębokich wdechów i wydechów.

Więcejhttp://www.se.pl/kobieta/psychologia/zajadanie-stresu_96400.html
1. Nim sięgniesz po jedzenie zastanów się, dlaczego to robisz. Jesteś poddenerwowana, smutna, podekscytowana? Chcesz sobie dac nagrodę? To nie tak ! Zamknij lodówkę i wybierz się na spacer, posłuchaj ulubionej muzyki, obejrzyj zdjęcia z wakacji albo zrób 10 głębokich wdechów i wydechów.
2. Jedzenie ma byc przyjemnością samą w sobie, ale nie nagrodą czy rekompensatą. Jadaj zawsze przy stole, starannie wybieraj zastawę, dbaj o atrakcyjny wygląd dań. Jedz powoli, delektuj się każdym kęsem.
3. Aby łatwiej zwalczyć stres, sięgaj po produkty zawierające dużo magnezu: gorzką czekoladę, migdały, orzechy laskowe, soczewicę, groszek, chleb pełnoziarnisty. Pij wodę mineralną obfitującą w ten pierwiastek.
Unikaj Kawy - pita w nadmiarze wypłukuje magnez.
4. Jadaj produkty z pełnego przemiału - kiełki, zielone i strączkowe warzywa - obfitują w witaminy z grupy B, które wspomagają układ nerwowy.
5. Co najmniej raz w tygodniu jedz ryby morskie - zawarte w nich kwasy omega-3, pobudzając produkcję serotoniny, poprawiają nam nastrój.
6. Zadbaj też by dobrze spac (o zdrowym śnie znajdziesz wszystko tutaj KLIK ). Dowiedziono, że bezsenność wpływa na przyrost wagi. Ostatni posiłek jedz na 2,5 - 3 godziny przed snem.
7. Stosuj sprytne zamienniki - mięso drobiowe zamiast wieprzowiny, wafle ryżowe zamiast drożdżówki.
8. Spróbuj aromaterapii - kominki zapachowe lub kąpiel z dodatkiem wonnego olejku (lawendowego, rozmarynowego), uspokaja i wycisza.
Część tekstu powstała po przeczytaniu artykułu z "Poradnika Zdrowie"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam serdecznie !!! Jeśli uważasz inaczej wyraź to w swoim komentarzu !!! Wszelkie sugestie bardzo mile widziane !!!
Pozdrawiam